12 sposobów, by uspokoić niemowlę

Gdy nasze dziecko płacze, chcemy jak najszybciej je uspokoić. Tak każe nam instynkt. Świadomość podpowiada, że płacz to forma komunikacji i nie trzeba za każdym razem wpadać w panikę, gdy maluch zaczyna marudzić. Ale reagować na jego potrzeby – owszem.

Przygotowałam dla was krótką ściągawkę z najskuteczniejszymi metodami uspokajania. Może dodacie coś ze swojego doświadczenia?

Co możesz zrobić, gdy noworodek lub niemowlę płacze wniebogłosy?

1. Przytulić

Najczęstszą przyczyną płaczu u wielu dzieci wcale nie jest głód, tylko potrzeba bliskości. Obejmij dziecko, przytul do swojej klatki piersiowej. Jeśli to możliwe, rozepnij bluzkę, rozbierz maluszka i przytulajcie się skóra do skóry. Wzrasta wtedy poziom oksytocyny, hormonu odpowiedzialnego za poczucie więzi i bezpieczeństwa. U was obojga!

2. Nakarmić

Jeśli noworodek szuka ustami, kręci głową, ssie paluszki – daje znać nie tylko płaczem, że jest głodny. Płaczem może informować także, że chce mu się pić – pokarm na początku karmienia jest bardziej wodnisty i świetnie gasi pragnienie. Ale ssanie piersi służy nie tylko zaspokajaniu głodu i pragnienia. Czasem maluch potrzebuje po prostu – niezwykle kojącego – ssania. Szczególnie w pierwszych tygodniach laktacji lepiej nie podawać mu wtedy smoczka. To częste ssanie pobudza produkcję pokarmu i jest korzystne z wielu powodów. Nawet kilkanaście razy na dobę możesz takiego małego ssaka przystawiać do piersi.

3. Poszumieć

Szum o odpowiednim natężeniu i doborze tonów działa na dziecko kojąco. Chodzi o szum taki, jaki słychać w brzuchu mamy podczas ciąży i jaki emituje Szumiący Miś WhisbearMiś stworzony jest z dbałością o wygodę i bezpieczeństwo. Szumi nie za głośno i nie za długo. Wyłącza się automatycznie, a dzięki czujnikowi CRYsensor włącza, gdy niemowlę zaczyna płakać.

Badania nad szumem pokazują, że jest to skuteczny sposób uspokajania dzieci także w czasie napadów kolki niemowlęcej. W losowych badaniach, przeprowadzonych w 2016 roku na Dumlupinar University (Turcja), dowiedziono, że szum jest w tej sytuacji metodą skuteczniejszą niż kołysanie.

4. Przewinąć

Nowoczesne chłonne pieluszki pomieszczą dużo, ale trzeba pamiętać, że skóra niemowlęcia jest bardzo wrażliwa. Okład z ciężkiej i zimnej, mokrej lub zabrudzonej pieluchy przeszkadza, a podrażnienie naskórka może boleć.

5. Przebrać

Małe dzieci nie są mistrzami w termoregulacji. Niemowlęciu może być za chłodno lub – co zdarza się częściej – za ciepło. Dotknij karku malca, by przekonać się, czy nie jest zimny lub spocony. Temperaturą stóp i rączek się nie sugeruj.  

6. Przemawiać

Badania dowodzą, że na małe dzieci bardzo kojąco wpływają wyższe tony ludzkiego głosu – takie, jakie intuicyjnie dobieramy mówiąc do niemowlęcia. Bardzo ważny jest także kontakt wzrokowy i spokojny, łagodny wyraz twarzy. Niemowlę całą wiedzę o otaczającym świecie czerpie z wyrazu twarzy dorosłego opiekuna – mamy, taty. Jeśli twarz bliskiej dziecku osoby jest pozbawiona emocji (zamyślona, wroga) albo jeśli maluje się na niej smutek, napięcie – dziecko odczuwa zagrożenie. 

7. Pobujać

Kołysanie – czy to na rękach, czy w kołysce, leżaczku, wózku, foteliku samochodowym – zwykle działa kojąco. Przez dziewięć miesięcy ciąży dziecko przyzwyczaiło się do bujania i lubi je. Warto jednak zachować umiar i obserwować dziecko. Czy kołysanie, jakie mu proponujemy, cieszy je, czy raczej jest tak zaskakujące, dziwne – że malec po prostu milknie i zastyga, czekając aż to „trzęsienie ziemi” minie?

8. Ponosić

Właśnie ze względu na bujanie, które przyjemnie stymuluje układ przedsionkowy, a także ze względu na bliskość rodzica, małe dzieci tak lubią być noszone. Domaganie się brania na ręce jest naturalne i zrozumiałe. Noś malca tak często, jak intuicja ci podpowiada – nie przyzwyczaisz go, nie rozpuścisz (jak to może sugerować część znajomych). Jeśli twoje dziecko jest zamiłowanym „noszeniakiem”, wypróbuj noszenie w chuście. Działa kojąco, pomaga w usypianiu, przeciwdziała kolkom.

9. Wyciszyć

Noworodek zwykle nie zauważa lekkiego hałasu w otoczeniu, ale z czasem jego słuch staje się wrażliwszy, a od 3. miesiąca niemowlę zaczyna być szczególnie czułe na bodźce. Interesuje je szczekanie psa, warkot motoru, szum liści drzew, rozmowy, muzyka… Jeśli w jego otoczeniu bodźców jest za dużo, a dojdą do tego migające obrazy, silne zapachy i wyczuwalne napięcie dorosłych, to wszystkiego robi się za dużo. Płaczliwe i rozdrażnione dziecko warto chronić przed namiarem bodźców – unikać głośnych i zatłoczonych miejsc, wizyt, grającego wciąż telewizora (ten ostatni zresztą nie jest wskazany z wielu przyczyn, np. może opóźniać rozwój mowy).

10. Otulić

Jedną z metod uspokajania jest ciasne owijanie niemowlęcia w kocyk/pieluszkę/specjalny otulacz. W czasie ciąży dziecko przyzwyczaiło się do ciasnoty i ciepła macicy, do nacisku wód płodowych na skórę. Po porodzie może odczuwać lęk przed chłodem i przestrzenią, w której trudno mu zapanować nad ruchami rąk i nóg. Warto obserwować malca, czy ciasne owinięcie mu pasuje. Kłopot polega zwykle na tym, że trudniej wtedy ssać paluszki – ale nie każde dziecko tego potrzebuje.

11. Wykąpać

Gdy moje córki był malutkie i żadne inne sposoby nie poprawiały im nastroju, robiłam im ciepłą (nie za ciepłą – wystarczy 37 stopni) kąpiel. Zwykle pomagało, wszak ciepło rozluźnia. Na niektóre dzieci dobrze działa włożenie do wypełnionej wodą wanienki w ręczniku: miękkim ręcznikiem opatulamy golasa i dopiero po włożeniu do kąpieli rozluźniamy materiał.

12. Uspokoić… siebie

Niemowlęta i małe dzieci nasiąkają emocjami rodziców jak gąbka. Badania sugerują nawet, że rejestrują podczas snu niepokojące odgłosy w otoczeniu, takie jak płacz czy kłótnia. To nie znaczy, że dla dobra dziecka macie tłumić w sobie emocje. Nic z tego, maluch dobrze wie o skrywanych uczuciach. Zauważyliście, że dziecko nie chce zasnąć właśnie wtedy, gdy bardzo wam na tym zależy? Wyczuwa wasze napięcie, zmęczenie, pośpiech i trudno mu się zrelaksować. Dlatego dbajcie o siebie – o wypoczynek, przynoszące ulgę rozmowy, rozładowanie napięć różnymi sposobami. To potrzebne wam wszystkim – także najmłodszemu członkowi rodziny.  

HNB, czyli dzieci (i rodzice) o większych potrzebach
Sen niemowlęcia – czego dzieci potrzebują, a co dają im rodzice?

Komentarze (8)

  1. Szanga

    Wydaje mi się, że każdy rodzic ma swoje sprawdzone sposoby na uspokojenie dziecka. Ale taki artykuł jest bardzo fajny, gdyż w jednym miejscu znajdziemy wiele sposobów na poradzenie sobie z uspokojeniem dziecka. Super że powstają takie blogi

  2. Pola

    A wy ile macie sposobów na uspokojenie swojego dziecka? Bo mi do tej pory wydawało się że przede wszystkim należy je nosić i kołysać co bywa czasami męczące. Przeczytałam w tym artykule, że pomocny może być taki miś szumiś i chyba takiego kupię i zobaczymy

  3. kompo

    Pamiętam, że mój synek jak był mały to często płakał i uspokoić można go było poprzez noszenie i bujanie, co było niekiedy dość męczące. A jak przeczytałam ten artykuł to dowiedziałam się, że jest wiele innych sprawdzonych metod by uspokoić maluszka. Szkoda że wcześniej nie przeczytałam tego bloga

  4. Tuptuś

    Bardzo ważne by mieć kilka sposobów na uspokojenie własnego dziecka. W tym artykule znajdziemy ich aż dwanaście. Bardzo ważne jest to co napisali przede wszystkim to że należy samego siebie uspokoić a potem dopiero dziecko, gdyż dzieci bardzo wyczuwają nasz nastrój

  5. placuszek

    A może by tak pozwolić dziecku na płacz? Bo niektórzy uważają że nie koniecznie jest dobre uspokajanie dziecka. Być może wynika to z tego że nie potrafią dziecka uspokoić. Dlatego przeczytajcie ten artykuł, bo są w nim bardzo ciekawe metody i bardzo proste.

  6. baba

    A wy który sposób wybieracie na uspokojenie waszego maluszka? Bo mi się wydaje, że najbardziej sprawdzonym sposobem jest po prostu przytulenie i bujanie dziecka. A tutaj znajdziemy jeszcze kilka innych fajnych metod z którymi warto się zapoznać

  7. madonna

    Jest bardzo wiele metod na uspokojenie dziecka i każda mama znajduje swój. W naszym przypadku bardzo sprawdził się miś szumiś. I okazuje się, że są także inne metody. które spróbuję

  8. Gripek

    Do tej pory stosowałam jedynie przytulanie, co nie zawsze pomagało. A tutaj przeczytałam że jest aż dwanaście sposobów które pomogą uspokoić maluszka. Myślę, że warto jest je wszystkie wypróbować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Zamknij

Kategorie