Mamaszka.pl – Bez Szumiącego Misia ani rusz!

 

Autorka bloga – Karolina – mama Henia – opowiada jak to Szumiący Miś Whisbear najpierw „uratował” jej siostrzeńca, a potem uspokajał właśnie Henia podczas pierwszych trudnych tygodni życia.

Karolina, przygotowując wyprawkę dla synka zadbała o to, żeby znalazł się w niej szumiący miś. Zanim jednak urodził się Henio, na świat przyszedł synek siostry – Nikoś. I to on – jako pierwszy – zawładnął Whisbearem  – stali się nierozłączni. Henio dostał więc swojego szumiącego misia, który uspokajał maluszka, gdy cierpiał z powodu kolek, czy uciążliwej wysypki. Karolina wspomina jak Szumiący Miś Whisbear „uratował jej zdrowie i portfel”.

Blogerka opisuje też działanie misia: bardzo chwali możliwość regulacji natężenia emitowanego szumu, czy wprowadzenie CrySensora reagującego na płacz dziecka (wówczas urządzenie uruchamia się samoczynnie). Szumiący Miś Whisbear – jest też – jak pisze Karolina – świetną zabawką-przytulanką. Gdy kolki ustają i szum już nie jest bardzo potrzebny, niemowlak może się bawić szeleszczącymi łapami, czy przytwierdzonymi do nich magnesami.  

http://www.mamaszka.pl/2016/03/09/szumiacy-mis-whisbear/#

Hafija – Działa na dzieci „nieodkładalne”
Kiedymamaniespi.pl – Miś Whisbear “działa” też na starsze dzieci!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Kategorie