Trzy krople wody

To całkiem zabawne jak bardzo jesteśmy połączone ze swoim dzieckiem od pierwszych chwil. Wszystko co jemy i pijemy dostarczamy też maluchowi, a może to on zabiera wszystko z nas, bo nigdy nie pamiętam, aby kiedykolwiek chciało mi się tak pić jak w ciąży, albo podczas karmienia piersią. Pragnienie jest nie do opisania, ale spokojnie – lada chwila to poczujecie!

Woda to jedna z najważniejszych substancji na ziemi. Na pewno słyszeliście nie raz, że bez wody nie ma życia a nasze ciało zawiera jej ponad 60% a ciało małego człowieka w brzuchu nawet do 94%. Wiadomo też, że po wodę warto sięgać często i pić jej dużo, bo: nawadnia organizm, zaspokaja pragnienie, reguluje ciśnienie krwi czy dostarcza składników mineralnych. Poza tym jest jednym z niewielu zdrowych i zalecanych napojów podczas ciąży.

Jaka woda jest najlepsza?

Wcale nie jest to oczywiste, którą wodę warto wybrać. Tym bardziej, że producenci prześcigają się pisząc o swoim produkcie w samych superlatywach przy okazji dedykując wody konkretnym osobom: mamom, dzieciom czy sportowcom. Woda jednej wodzie nie równa, dlatego warto mocniej przyjrzeć się etykietom i wybrać tę najlepszą. Podpowiem Wam dzisiaj jak to zrobić. 

1.    Woda z kranu, źródlana czy mineralna?
Wszystko zależy od tego dla kogo kupujemy wodę. Wody mineralne, które są rozlewane są do butelek i innych pojemników, przeznaczone do sprzedaży pochodzą z ujęć podziemnych i posiadają swą pierwotną czystość. Są też nasycone są w sposób naturalny składnikami mineralnymi: wysokozmineralizowane – o mineralizacji powyżej 1500 mg/l, wody średnio zmineralizowane – o mineralizacji od 500 do 1500 mg/l i niskozmineralizowane do 500 mg/l. W ciąży i dla dzieci do 3 r.ż. idealna woda będzie niskozmineralizowane lub źródlana. Możesz ją pić do woli gasząc pragnienie.

Ponad to wody źródlane i mineralne niskozmineralizowane o mineralizacji poniżej 500 mg/l ze względu na bardzo niską zawartość składników mineralnych są bardzo przydatne do przygotowywania posiłków dla niemowląt, które nie mają jeszcze odpowiednio ukształtowanego układu trawiennego i nerek by mogły przyjmować składniki mineralne, które powinny w tym wieku otrzymywać tylko z mlekiem matki. Ważne, aby wody do przygotowania posiłków dla niemowląt posiadały pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.

“Kranówka” to niestety nie najzdrowszy wybór jeśli jesteś w ciąży lub karmisz, chociaż z założenia powinna być bezpieczna. Pomimo wielu inwestycji, które podniosły jakość uzdatniania nie poprawiliśmy stanu rur, które z kolei są odpowiedzialne za zanieczyszczenie wody. Co więcej woda wodociągowa zawiera pochodne uzdatniania – musi być chlorowana lub ozonowana, aby zapobiec jej wtórnemu skażeniu w sieci, a limity niektórych substancji potencjalnie niekorzystnych dla zdrowia nie są dla niej określone lub są dopuszczalne wyższe niż dla wód butelkowanych.

2.    Unikaj sody. 
W ciąży, a szczególnie pod koniec, mocno zatrzymuje się woda, dlatego warto uniknąć dodatkowych składników, które będą temu sprzyjać, dlatego zawsze czytaj etykiety i wybieraj wody z niską zawartością jonów sodu.

3.    Naturalne bogactwo. Wybieraj wodę niskozmineralizowaną, ale bogatą w magnez i wapń. Unikaj jednak wody wysokozmineralizowaną (suma składników mineralnych przekracza1500mg/litr), gdyż prócz substancji pożądanych zawierają też te niepożądane, które spożywane w dużej ilości mogą zaszkodzić.

4.    Woda gazowana a niegazowana? 
W ciąży i podczas laktacji zaleca się unikania picia większej ilości płynów gazowanych (w tym wody), gdyż dwutlenek węgla rozciąga ścianę żołądka, co stymuluje szlaki nerwowe docierające do ośrodka pragnienia, informując błędnie o zaspokojeniu potrzeby nawodnienia. Jednak jeśli kobieta w ciąży lub w trakcie laktacji lubi TYLKO wodę gazowaną, to może ją pić. Woda gazowana nie jest mniej zdrowa od niegazowanej, jednak może wzmagać uczucie pełności czy wzdęcia.

Wyrób w sobie zdrowy nawyk picia wody!

Dziennie powinnaś wypijać ok 2 litrów (kobiety 2 l., mężczyźni 2,5 l., zaś kobiety w ciąży ok 2,3 l a podczas laktacji aż 2,7 l.!). Oczywiście – woda znajduję się też w innych napojach takich jak herbaty (ale trzeba pamiętać, że nie wszystkie są dozwolone w ciąży) czy soki. Woda jednak jest najzdrowsza a z dodatkiem imbiru czy cynamonu łagodzi mdłości, zaś ze świeżą miętą lub majerankiem wspomoże pracę układu trawiennego. Od czasu do czasu możesz do ciepłej wody dodać niewielką ilość miodu lub/i kurkumy, która nie tylko ją osłodzi, ale będzie działać jak naturalny “antybiotyk”. Zastąpienie wodą napojów (słodzonych, gazowanych itd.) sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała, a tym samym zmniejsza ryzyko występowania np. chorób metabolicznych. Woda pomaga również zapobiegać bólom głowy, jednak nie jest lekarstwem na migreny.

Czy warto dopajać dziecko?

Odkąd urodziła się Mia ciągle słyszałam, że powinnam podawać jej dodatkowo wodę lub rumianek. Pamiętam też, że w czasach, kiedy ja byłam dzieckiem dokładnie tak się robiło, więc permanentne rady mojej babci wcale mnie nie dziwiły. Tym bardziej, że zapotrzebowanie na wodę u niemowląt, w przeliczeniu na kg masy ciała jest 4‑krotnie większe niż u osób dorosłych. Jednak pokarm mamy zapewnia dostateczną ilość płynu zdrowemu niemowlęciu do 6. miesiąca życia. Skład pokarmu mamy zmienia się w trakcie dnia podczas karmienia. – na początku mleko mamy jest bardziej wodniste (zawiera więcej laktozy) dzięki czemu dziecko może zaspokoić pragnienie, zaś pod koniec dnia mleko jest gęste (dostarcza więcej tłuszczu i białka) co zaspokaja głód maluszka.

Podsumowując, bez względu na to czy jesteś w ciąży czy dopiero ją planujesz, warto wpisać do swojego codziennego menu dużą ilość wody, która działa zbawiennie dla naszego organizmu. Sprawia, że wyglądamy świeżo, skóra jest nawilżona i pomaga pozbyć się toksyn z organizmy. W ciąży idealna woda będzie niskozmineralizowana (suma składników mineralnych nie przekracza 500mg/litr), bogata w magnez i wapń oraz niską zawartość jonów sodu. Dla osoby zdrowej wody średniozmineralizowane, zaś dla niemowląt i dzieci do 3 r.ż. wody źródlane i mineralne niskozmineralizowane, niskosodowe, nisko siarczanowe.

Na zdrowie!

Armagedon zwany kolką
Matka-Porażka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Zamknij

Kategorie