Bliżej Biznesu: Szumiący Miś, który pomaga zasypiać

 

Portal Bliżej Biznesu pomaga młodym firmom w realizacji ich zamierzeń, rozmawiając z osobami, którym się udało i które chcą się podzielić swoimi doświadczeniami.

Jak uśpić, czy ukołysać płaczące niemowlę? Bliżej Biznesu pyta o to siostry – Zuzannę i Julię Sielickie, założycielki firmy Whisbear i kreatorki Szumiących Misiów.  Swoje płaczące dzieci (te pierwsze) usypiały szumem suszarki, czy odkurzacza.

„Szybko z mężem przekonaliśmy się jednak – opowiada Zuzanna – że siedzenie z suszarką na podłodze łazienki nie jest idealnym rozwiązaniem, ale nie było alternatywy na polskim rynku. Stało się dla nas jasne, że temu szumowi trzeba nadać przyjazny dziecku i rodzicom kształt”. Tak powstał Szumiący Miś Whisbear, ale zanim trafił do dzieci musiał uzyskać wszelkie możliwe atesty bezpieczeństwa. 

Zabawki Whisbear (bo są jeszcze Leniwiec E-zzy i Ptaszek Whisbird) emitują szum różowy, „który – podkreślają siostry –  jest łagodniejszy od szumu białego – bardzo popularnego np. w wielogodzinnych nagraniach na YouTube. Mało kto wie, że biały szum może powodować uwalnianie w organizmie kortyzolu, czyli hormonu stresu.” 

 

 

Dlaczego właśnie szum uspokaja małe dziecko? Okazuje się, że noworodki wcale nie lubią ciszy! Szum przypomina odgłosy, które znają z brzucha mamy, odnajdują w nim ukojenie i bezpieczeństwo. Zuzanna i Julia podkreślają, że zanim pojawił się Miś Whisbear, i w Polsce i na świecie podobne rozwiązania nie istniały. 

W wywiadzie opowiadają o trudnych początkach działalności, gdy obie pracowały jeszcze na etatach w innych firmach i miały malutkie dzieci. Przyznają, że nie obyło się bez wpadek, jak seria kilkuset wadliwych produktów na kilka dni przed premierą. „A potem nasz własny sukces spłatał nam psikusa – mówi Zuzanna – ponieważ popyt był większy niż podaż i nowe misie nocami szyły się, by sprostać ogromnej liczbie zamówień, a okres był gorący, bo przedświąteczny.

 

 

Zuzanna opowiada też, skąd wzięła 150 tysięcy złotych na rozpoczęcie działalności (m.in. zastawiła mieszkanie), jak testowała urządzenie szumiące, jak siostry znalazły fabrykę, która misie wyprodukuje, jak szukały szwalni, która sprosta ich zamówieniom.

Ciekawa jest historia projektu Szumiącego Misia. Jego autorką jest Maria Czapska, studentka warszawskiej ASP. Tworząc Whisbeara inspirowała się dziecięcymi rysunkami, stąd nieproporcjonalnie duża głowa i wystające z niej łapki pełniące funkcję elementów sensorycznych i umożliwiające bezpiecznie osadzenie misia na np. szczebelkach łóżeczka.

W wywiadzie znalazło się miejsce na rozmowę o najnowszym produkcie firmy Whisbear –Leniwcu E-zzy. „To taka pluszowa niania – opowiada Julia. Łączy w sobie trzy funkcje, przy czym każda z nich jest bardzo rozbudowana. Pierwsza z nich to funkcja sterowanej zdalnie zabawki szumiącej, kolejna to monitor snu, który nie tylko powiadamia o przebudzeniu dziecka, ale i rejestruje to jak śpi i w końcu chyba moja ulubiona – asystent rodzica. Tu znajdziemy kalendarz, który sam przypomni nam o najważniejszych wydarzeniach, jak badania, czy upływający termin załatwienia formalności, tutaj możemy dodawać kroki milowe w rozwoju dziecka czy korzystać z niezliczonych porad dotyczących rozwoju dziecka i opieki nad nim, a nawet propozycji zabaw odpowiednich do wieku.

 

 

 

Szumiące Misie Whisbear można kupić już w ponad 30 krajach – w kilku działają nawet pracownicy firmy (USA, Francja, Wielka Brytania), w kilku aktywni dystrybutorzy (Turcja, Australia, Ukraina).

Ale Whisbear to nie tylko biznes – zastrzegają w rozmowie z Bliżej Biznesu Zuzanna i Julia. „Niemal od początku istnienia Misia rozwijałyśmy też naszą działalność charytatywną wspierając potrzebujące dzieci na oddziałach neonatologicznych, hospicjach czy w fundacjach i w kraju i zagranicą.

Whisbear i praca blisko matek otworzyła nam też oczy na to, jak bardzo mamy siebie nie doceniają i tak powstała kampania Nie’doskonałe. ”(…) Wraz Riyą Sokół poprzez wzruszający spot  z kampanii społecznej oraz przez płytę z 10 utworami Riyi, w których opowiada o macierzyństwie i kobiecości, chcemy dotrzeć do mam takich jak my i powiedzieć im: hej! Jesteś doskonała w swej niedoskonałości.”. 

http://blizejbiznesu.pl/szumiacy-mis-ktory-pomaga-zasypiac/  

E-dziecko – mamo, tato, dajcie sobie pomóc!
„Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy” to książka-lekarstwo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Zamknij

Kategorie