Cesarskie cięcie – jak złagodzić skutki?

Blisko czworo na dziesięcioro dzieci w Polsce rodzi się poprzez cesarskie cięcie. I dla dziecka i dla mamy taki poród jest zwykle trudniejszy od naturalnego. Co warto wiedzieć o cesarce, by była możliwie jak najbardziej przyjazna?

 

Cesarskie cięcie jest czasem koniecznością. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) medyczne wskazania do jego wykonania występują w 10-15 proc. porodów.

 

W Polsce wykonuje się je znacznie częściej, dane OECD mówią o 385 cesarskich cięciach na każde 1000 porodów (statystyki zbierane przez Fundację Rodzić po Ludzku są jeszcze gorsze: ponad 42 proc.). W tym samym czasie w Holandii, Norwegii czy Finlandii wykonywano 162 cesarki na 1000 porodów.

 

 

Trudniejszy poród

 

Skąd takie różnice w statystykach? Wynikają one z jakości opieki okołoporodowej i edukacji przyszłych rodziców. Tam, gdzie kobieta może liczyć na dobry poród naturalny prowadzony w przyjaznych warunkach, gdzie jest wysoki poziom świadomości i zaufania społecznego, tam odsetek operacyjnych porodów jest niski.

 

W Polsce wiele kobiet boi się bólu porodowego, a także komplikacji. Starają się o nieformalne „cc na życzenie”, wierząc, że to lepsze i bezpieczniejsze wyjście dla dziecka i dla matki.

 

Tak nie jest. Dla kobiety to poważna operacja. Dla dziecka – nagłe pojawienie się na świecie bez przeciskania przez kanał rodny to trudniejszy start, jeśli chodzi między innymi o oddychanie i odporność.

 

Podczas porodu naturalnego dziecko pozbywa się wód płodowych z układu oddechowego i nabywa korzystną mikroflorę.

 

Podczas planowego cięcia wykonywanego „na zimno”, czyli zanim poród naturalnie ruszy i pojawią się skurcze, noworodek może pojawić się na świecie za wcześnie, zanim jego organizm w pełni dojrzeje do życia po drugiej stronie brzucha.

 

Różne praktyki w szpitalach

 

Szpitale w Polsce różnią się między sobą podejściem do porodu naturalnego i cesarskiego cięcia. Na www.gdzierodzic.info, znajdziecie wyszukiwarkę szpitali z informacją, jak wiele przeprowadza się tam cesarek (widać tam wyraźnie, że w placówkach prywatnych regułą jest cc – to nawet ponad 80 proc. porodów!).

 

Jest opis szpitalnych procedur oraz opinie pacjentek. Jeśli wiadomo wcześniej, że dziecko urodzi się przez cesarskie cięcie, warto zawczasu sprawdzić wybrany szpital.

 

Czy przy cesarce może być osoba towarzysząca? Czy noworodek ma zapewniony kontakt z mamą skóra do skóry? Czy może być kangurowany przez tatę? Kiedy odbywa się pierwsze karmienie piersią?

 

W takich procedurach chodzi nie tylko o to, by przeżyć miłe chwile. Są one ważne dla zdrowia dziecka.

 

 

Jeśli tylko jest taka możliwość, warto do porodu poprzez cesarskie cięcie wybrać szpital, w którym personel medyczny pomaga mamie w pierwszym kontakcie z dzieckiem.

 

Noworodek jest wtedy kładziony na piersi lub chociaż przytulany do policzka mamy. Wtedy maluch może poczuć kojące ciepło, uspokoić się, a jego ciało kolonizują dobre bakterie (nie zaś szpitalne). Potem przytulanie „przejmuje” tata.

 

Następnie, gdy tylko pozwala na to stan mamy, dziecko jest przystawiane do piersi. Może spić nieco siary, bardzo bogatego w przeciwciała pokarmu. Dzięki pierwszemu karmieniu noworodek wcześniej wydala smółkę (pierwszy stolec), a to znowu pozwala uniknąć żółtaczki fizjologicznej.

 

Wsparcie w karmieniu

 

Po cesarskim cięciu organizm kobiety często potrzebuje więcej starań, by na dobre ruszyć z karmieniem. O ile po porodzie naturalnym nawał mleczny (czyli moment, w którym pojawia się dużo białego mleka) występuje zwykle w drugiej, trzeciej dobie po porodzie, o tyle po cesarce może się to przeciągnąć o kolejną dobę.

 

W czasie oczekiwania na nawał trzeba przystawiać dziecko do piersi na żądanie. Czasem konieczne jest dodatkowe stymulowanie piersi laktatorem. W tym powinny pomóc położne lub konsultantka laktacyjna.

 

 

Bez uciskania brzucha

 

Warto wiedzieć, że w produkcji hormonów potrzebnych w laktacji, pomaga częste i długie przytulanie dziecka skóra do skóry. Najlepiej byłoby ciągle leżeć z maluchem w objęciach – mama z odkrytymi piersiami, dziecko w rozpiętym ubranku lub nagie, otulone kocykiem.

 

Podczas ssania piersi obkurcza się macica. To może powodować ból w dole brzucha. Jeśli dolegliwości bardzo dokuczają, można prosić o bezpieczny przy karmieniu lek przeciwbólowy.

 

Wiele mam po cc karmi w pozycji leżącej (mama i dziecko na boku, zwróceni do siebie przodem ciała, maluch z buzią na wysokości piersi). Wtedy dziecko nie uciska rany po cięciu.

 

Inną pozycją dogodną dla cesarskich mam jest pozycja spod pachy, gdy kobieta siedzi, a dziecko, oparte na poduszkach, ułożone jak rogalik i przytulone brzuszkiem do jej boku ssie pierś sięgając do niej od jej bocznej strony.

 

 

Z myślą o zdrowiu dziecka

 

Jest wiele badań nad tym, jak urodzenie przez cesarskie cięcie wpływa na przyszłe zdrowie dziecka. Choć wyniki nie są jednoznaczne, widać pewne prawidłowości: dziecko po cc ma inną florę bakteryjną, co może wpływać na odporność i ryzyko chorób alergicznych.

 

Cesarka może też niekorzystnie wpływać na metabolizm dziecka i nieść ryzyko otyłości. To nie znaczy, że trzeba się bać – tylko odpowiednio dbać o zdrowie malucha. Karmienie piersią to jeden z ważniejszych warunków dobrej przemiany materii w przyszłości.

 

Niezwykła operacja

 

Cesarskie cięcie jest operacją, ale wyjątkową. Dlatego też położnicy na całym świecie szukają sposobów, by uczynić je jak najbardziej zbliżonym do porodu drogami natury.

 

Obejrzyjcie wzruszający film o tzw. naturalnym cesarskim cięciu, podczas którego personel szpitala troszczy się o to, by mama była w centrum uwagi.  

 

Jak mówi jedna z bohaterek tego krótkiego dokumentu, ta metoda sprawia, że mamy czują się ważne, kompetentne, aktywne w porodzie. W zwykłym cesarskim cięciu często tego brakuje.

 

Troska o mamę

 

Trzeba pamiętać, że nawet najlepiej poprowadzona cesarka, jest poważną operacją brzuszną. Mamie w połogu należy się dużo wypoczynku i wsparcia. Nie powinna dźwigać, długo stać (choć niewskazane jest też ciągłe leżenie, ruch pomaga w pracy układu krwionośnego).

 

Ze szpitala kobieta wychodzi zwykle z raną już bez opatrunku. Gdy blizna się zasklepi, można zacząć stosować preparaty lub specjalne plastry ułatwiające gojenie.

 

Po cesarskim cięciu dobrze jest skonsultować się z fizjoterapeutką lub fizjoterapeutą zajmującymi się mięśniami dna miednicy. Pomagają oni w regeneracji okolic intymnych, brzucha, ale także – co ważne – w prawidłowym ustawieniu miednicy i kręgosłupa po ciąży i porodzie.

 

Mamy po cc często mają z tym problem – ból i tkliwość rany powodują, że kobieta lekko pochyla tułów, wysuwa lędźwie. Jeśli taka pozycja się utrwali, za jakiś czas ból pleców da znać o problemach z kręgosłupem.

Co słyszysz maleństwo?
Tata jest ważny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Kategorie