Co zabrać do szpitala?

Brzuch już mocno zaokrąglony? Nie możecie się doczekać narodzin maluszka? Pora spakować torbę do szpitala.

Torbę do szpitala warto zapakować przynajmniej kilka tygodni przed planowanym terminem porodu. Po pierwsze dlatego, że „termin” jest datą umowną i dziecko może przyjść na świat równie dobrze 2 tygodnie przed nią (jak i dwa tygodnie po niej). Po drugie – kompletowanie wyprawki zawsze zajmuje trochę czasu.

 GOTOWĄ LISTĘ RZECZY DO SZPITALA 
pobierz tutaj:
whisbear-lista-szpital-A4.pdf

Dobrze przygotowana

W szpitalu położniczym spędzisz zapewne tylko parę dni – dwa, może trzy. Jeśli maluch będzie potrzebował jeszcze trochę czasu na obserwację (np. żółtaczki fizjologicznej, częstej przypadłości noworodków, zwykle zupełnie łagodnej), pobyt może się wydłużyć do tygodnia. Dziś wydawać się może, że to krótko. Ale jestem pewna, że akurat te dni zapamiętasz na całe życie i dobrze byłoby zawczasu zadbać o pewien ich komfort. Nie można oczywiście przewidzieć wszystkich potrzeb, ale większość – tak. Poza tym będziesz miała na pewno bliską osobę, która w razie konieczności doniesie potrzebne sprzęty czy ubrania. Z myślą o tym zerknij na swoją szafę czy toaletkę i sprawdź, czy osobie mniej wtajemniczonej niż ty łatwo będzie zlokalizować ulubioną bluzkę albo krem do twarzy.

Wygodna torba

Do spakowania rzeczy potrzebujesz wygodnej, sporej torby z usztywnionym dnem i przegródkami, wygodnie rozpinanej i łatwej do uprania. Nie polecam walizki – w pokoju jest zwykle mało miejsca i trudno nią manewrować (kłaść, rozkładać). Upewnij się, czy torba zmieści się pod łóżko (te szpitalne są dość wysokie).

Zanim spakujesz rzeczy dla siebie i dziecka, od razu wsuń w kieszeń torby kilka pustych foliowych torebek (przydają się jako woreczki na brudne ubrania, na drobne śmieci, zużyte pieluszki itp.) i paczkę chusteczek. Ja w obcym miejscu lubię mieć ze sobą także wilgotne chusteczki dezynfekujące, ale to nie jest konieczne.

A co będzie ci z pewnością potrzebne?

Dla mamy

Zapakuj tylko to, co konieczne. Raczej nie będziesz mieć czasu na czytanie książek, z makijażem też możesz nie nadążyć 😉

  • 3-4 koszule nocne, w których da się wygodnie karmić piersią. Nawet jeśli wolisz piżamy, po porodzie przez parę dni będzie ci wygodniej w koszuli. Aby dało się w niej karmić, koszula musi mieć rozpięcie pod szyją, przynajmniej do końca mostka lub ukryte w fałdach „pęknięcia” na wysokości piersi. Mierząc koszulę weź pod uwagę, że dół będzie się podciągać podczas wstawania z łóżka – bezpieczniej jest wybrać dość długą. Dlaczego 3-4 sztuki? Moim zdaniem to minimum, bo przez pierwsze dni po porodzie często dochodzi do zaplamienia. Możliwość przebrania się naprawdę poprawia samopoczucie.
  • 2-3 biustonosze do karmienia –bez fiszbin i koronki, szybkoschnące, z miseczką w rozmiarze przynajmniej o 1 większym niż nosisz pod koniec ciąży. W 2-4 dniu po porodzie piersi nagle urosną. Potem ich rozmiar będzie się gwałtownie zmieniać i dopiero po ok. 6 tygodniach ustabilizuje się. Na ten czas musisz mieć przynajmniej 2-3 biustonosze do częstego prania i noszenia w dzień i w nocy. To kluczowy czas – dobrze podtrzymany i pielęgnowany biust pozostanie jędrny. Biustonosz potrzebny jest także, by umieścić w nim wkładki laktacyjne;
  • paczka jednorazowych wkładek laktacyjnych (dopiero gdy uznasz, że te wybrane są wygodne, kupisz następne opakowania, na razie nie rób zapasów);
  • 4-5 par miękkich, wygodnych, dużych majtek z bawełny lub siateczkowcyh. Nie jest to bielizna, o jakiej marzy dziewczyna, ale na te dni po porodzie potrzebna jest właśnie taka. Do utrzymywania dużych podkładów higienicznych, do częstego prania, bez drażniących wszywek i koronki;
  • 1-2 paczki podkładów higienicznych lub bardzo dużych, chłonnych podpasek bez wstawek ze sztucznych tworzyw (np.  bez „plastikowej” siateczki na powierzchni czy folii od spodu). W pierwszych dniach po porodzie krwawienie z dróg rodnych jest duże, większe niż w czasie obfitej miesiączki. Ważne jest, by miejsca intymne miały dostęp świeżego powietrza, dlatego unikamy powłok uszczelniających;
  • 3-4 pary miękkich skarpetek bez ściskającej gumki (bo w tych dniach mogą pojawić się obrzęki nóg). Takich, które łatwo wsunąć na stopy;
  • szlafrok – najlepiej miękki i lekki, niezbyt ciepły. W szpitalu zwykle jest ciepło, a zmiany hormonalne po porodzie sprawiają, że kobiecie bywa gorąco;
  • kapcie i klapki pod prysznic;
  • łagodny płyn do higieny intymnej, najlepiej przeznaczony do stosowania po porodzie;
  • kosmetyczka z podstawowymi kosmetykami i przyborami, takimi jak: pasta i szczotka do zębów, mydło, szampon, krem nawilżający do twarzy, pomadka ochronna do ust (wysychają podczas porodu), krem do ciała przeciwko rozstępom, pilnik do paznokci, grzebień lub szczotka, gumki do włosów. Wybierz kosmetyczkę, którą da się zarówno postawić, jak i zawiesić na wieszaku;
  • 3 ręczniki: do ciała, do strefy intymnej, mały ręcznik do rąk;
  • rolka ręczników papierowych;
  • ładowarka do telefonu;
  • dokumenty (dowód osobisty, numer NIP pracodawcy lub własnej działalności gospodarczej), kartę przebiegu ciąży;
  • wyniki badań laboratoryjnych: koniecznie oryginał grupy krwi i czynnika Rh, a w przypadku Rh- badanie na obecność przeciwciał anty Rh, a także ostatnią morfologię, badanie moczu, HBS, HIV, WR, GBS (wymaz z pochwy na obecność paciorkowców grupy B) oraz USG (przynajmniej ostatnie)

Poza tym mogą się przydać:

  • paczka herbatników lub sucharków, suszone owoce, pestki dyni lub inna zdrowa przekąska, butelka wody mineralnej;
  • niewielka butelka (np. po wodzie mineralnej) lub plastikowy kubek z profilowanym rantem, do polewania i częstego przemywania krocza (po każdym skorzystaniu z toalety) w sytuacji, gdy w łazience nie ma bidetu;
  • suszarka do włosów – nie tylko do suszenia włosów, ale także do osuszania i wietrzenia okolic krocza;
  • maść na brodawki piersi (najlepiej taka, której nie trzeba zmywać przed każdym karmieniem);
  • własne sztućce (w niektórych szpitalach dostaje się posiłek na talerzu, ale o sztućce trzeba dopiero zawalczyć).

Dla dziecka

Rzeczy dla maluszka spakuj osobno, np. w foliową lub płócienną czystą torebkę. Unikniesz ciągłego szukania w torbie zapasowych śpioszków czy kaftanika.

  • 2 miękkie duże ręczniki;
  • 5 pieluszek tetrowych;
  • 4-5 par body lub kaftaników. Najlepiej weź i body, i kaftaniki, zobaczysz, co wam wygodniej zakładać. Na pierwszy czas po porodzie, gdy jeszcze nie macie wprawy w przebieraniu, dobre będą ubranka rozpinane z przodu, a nie wkładane przez głowę;
  • 3 pary śpiochów plus cieplejsze kaftaniki albo 3 pary pajacyków z rękawami;
  • 3 pary skarpetek (możesz ich użyć także jako rękawiczki-antydrapki na rączki);
  • 2 cienkie bawełniane czapeczki;
  • kocyk albo rożek;
  • paczka pieluch dla noworodków;
  • nawilżane chusteczki do pupy (dla noworodków) lub duże waciki i mała plastikowa miseczka na wodę (w szpitalu będzie ci łatwiej posługiwać się nawilżanymi chusteczkami, w domu lepszy będzie wariant z czystą wodą);
  • krem lub maść przeciw odparzeniom.
  • Szumiący Miś Whisbear – pierwsze dni na świecie  oznaczają dla Maluszka wkroczenie w zupełnie nowy świat. Warto więc już od pierwszych dni puszczać uspakajający, znajomy dziecku szum, jaki emituje Szumiący Miś Whisbear 

Ubranka i inne tkaniny, które będą miały styczność ze skórą noworodka trzeba uprać w proszku lub płynie dla niemowląt, wypłukać dwukrotnie i wyprasować (prasujemy tylko przed pierwszym użyciem, potem już nie ma takiej potrzeby).

Co jeszcze?

Pamiętaj także, że osoba towarzysząca ci przy porodzie powinna mieć ze sobą buty na zmianę, wygodne ubranie, coś do picia i drobną przekąskę. Przydać się mogą monety (np. na zakup ochraniaczy na buty).

W domu przygotujcie także rzeczy, które partner albo inna bliska osoba przywiezie, by zabrać cię wraz z dzieckiem ze szpitala. Potrzebne będą:

  • fotelik samochodowy dla noworodka,
  • kombinezon i czapka,
  • kocyk lub śpiworek (to zależy od pogody)
  • ubranie dla mamy (w talii rozmiar mniej więcej z piątego miesiąca ciąży).

Gdy spakujesz już potrzebne rzeczy, pozostanie czekać na narodziny malucha. By czekanie wam się nie dłużyło, możecie przygotować się jeszcze w jednej kwestii – przećwiczyć drogę do szpitala. Którędy dojechać, z której strony jest izba przyjęć, gdzie zostawić samochód – sprawdźcie, czy to wiecie. Wiedza zawsze wzmacnia człowieka, który szykuje się do ważnego zadania.

GOTOWĄ LISTĘ RZECZY DO SZPITALA 
pobierz tutaj:
whisbear-lista-szpital-A4.pdf

7 pytań, które zadaje sobie każda mama karmiąca piersią
Bo to zła matka była! Czyli dlaczego tak chętnie krytykujemy kobiety, które są matkami jak my.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nawigacja
Zamknij

Mój Koszyk

Miło Cię widzieć!

Hasło zostanie wysłane na podany adres email.

Twoje dane osobowe zostaną użyte do obsługi twojej wizyty na naszej stronie, zarządzania dostępem do twojego konta i dla innych celów o których mówi nasza polityka prywatności.

Masz już konto?

Zamknij

Kategorie